Geoblog.pl    antekwpodrozy    Podróże    Bruksela (luty 2016)    Na piwko i frytki belgijskie do Brukseli
Zwiń mapę
2016
23
lut

Na piwko i frytki belgijskie do Brukseli

 
Belgia
Belgia, Brussels
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 0 km
 
#PRZYGOTOWANIE, ZAKUP BILETÓW
Do Brukseli poleciałem 23 lutego 2016. Był to najbardziej spontaniczny wyjazd jaki kiedykolwiek zorganizowałem. Miesiąc wcześniej przeglądając facebooka zauważyłem na jednym z portali zajmujących się tanimi podróżami informację o tym, że Ryanair zrobił promocję i są bardzo tanie bilety z Warszawy do Brukseli w cenie 1 euro. Tutaj nie było się co zastanawiać i kilka minut później stałem się posiadaczem biletu do Brukseli i z powrotem za łączną kwotę 2 euro. Doszedłem do wniosku, że najwyżej nie polecę.
W następnej kolejności wykupiłem transfery na lotnisko w Modlinie, a później z Charleroi do Brukseli. Jedną z firm obsługujących transfer na lotnisko w Modlinie jest Modlinbus. Dojazd w obie strony kosztował 42zł.

Transfer Charleroi – Bruksela – Charleroi kosztował 28E (14E w jedną stronę przy zakupie online). Istnieje możliwość kupna biletu na lotnisku w cenie 17E.

Podczas wyjazdu korzystałem z mapy wydawnictwa Express Map, która jest jednocześnie mini przewodnikiem.

#LOT
Wylot z Modlina był o 8:25 rano. Na lotnisku było tłoczno. Samolot nie miał 100% obłożenia, mi przypadł bilet w ostatnim rzędzie, więc mogłem przesiąść się do innego rzędu obok okna. Lot minął szybko. Autobus z lotniska w Charleroi kursuje z częstotliwością co 30 minut, niestety wysiadając z samolotu obserwowałem, jak odjeżdża wcześniejszy kurs. Temperatura była znośna, około 10 stopni, ale najważniejsze, że nie padał deszcz.

Podróż do Brukseli trwała ponad godzinę, a trasę obsługuje linia Flibco. Przystanek końcowy znajduje się przy dworcu kolejowym Gare du Midi. Po opuszczeniu autobusu udałem się zwiedzić miasto, a miałem na to około 3 godziny.

#PORTE DE HAL
Pierwszą atrakcją, do której się skierowałem była brama miejska Porte de Hal. W średniowieczu była jedną z siedmiu bram miejskich. Obecnie wewnątrz mieści się muzeum. Nie wchodziłem do środka. Właściwie to nie odwiedziłem żadnego muzeum w środku, ponieważ na zwiedzenie miasta miałem zaledwie kilka godzin.

Chodząc ulicami widziałem bardzo wiele uzbrojonych po zęby patroli wojskowych. Wynikało to z zamachów, do których doszło kilka miesięcy wcześniej w Paryżu, a trop za terrorystami prowadził między innymi do niesławnej dzielnicy Molenbeek zamieszkałej głównie przez muzułmanów.

#PALAIS DE JUSTICE
Kolejnym etapem mojej wycieczki był Pałac Sprawiedliwości, który jest siedzibą brukselskich sądów. Niestety koło pałacu złapała mnie ulewa, która po chwili zmieniła się w grad. Padający deszcz towarzyszył mi przez połowę czasu, jaki miałem przeznaczony na zwiedzanie.

#PARLAMENT EUROPEJSKI
Po zrobieniu kilku zdjęć pod Pałacem Sprawiedliwości skierowałem się w stronę Parlamentu Europejskiego. W międzyczasie przestał padać deszcz, niestety tylko na chwilę. Porobiłem kilka zdjęć na dziedzińcu i skierowałem się w stronę starego miasta.

#PAŁAC KRÓLEWSKI
Po drodze minąłem Pałac Królewski, który z zewnątrz wyglądem nie urzeka, ale wg przewodnika w środku urządzony jest bardzo ciekawie i w przypadku zwiedzania miasta warto go odwiedzić. Nieopodal pałacu znajduje się pl. Królewski z kościołem św. Jacka na Coudenbergu.

#KATEDRA ŚW. MICHAŁA I ŚW. GUDULI
Z pl. Królewskiego skierowałem się w stronę katedry św. Michała i św. Guduli. Została zbudowana na ruinach kościółka romańskiego, którego pozostałości znajdują się 1,7m poniżej poziomu obecnej świątyni. Nieopodal tego miejsca znajduje się rzeźba przedstawiająca burmistrza Charles’a Bulsa z psem. Rzeźba znajduje się naprzeciw Królewskiej Galerii św. Huberta, czyli pierwowzoru dzisiejszych galerii handlowych. Naprzeciw pomnika znajduje się bistro serwujące frytki belgijskie. To był jeden z powodów tego wyjazdu – spróbować oryginalnych belgijskich frytek. Zakupione frytki były bardzo dobre, co prawda ich kaloryczność jest taka, że podczas jedzenia słychać, jak żyły się zatykają od nadmiaru cholesterolu, ale było warto.

#GRANDE PLACE
Ostatnim miejscem odwiedzonym przeze mnie w Brukseli był Grand Place, który jest jednym z największych placów w Europie. Można by stwierdzić, że Grand Place jest czymś na wzór rynku. Otacza go mnóstwo znakomitych budowli. Jedną z nich jest XV wieczny Ratusz, który robi wrażenie misternością wykonania. Znalazłem jeszcze kilka minut, aby w restauracji znajdującej się przy Grande Place napić się jednego ze słynnych belgijskich piw. Belgia słynie na świecie z bardzo dobrych piw, a w swojej ofercie ma ich co najmniej kilkadziesiąt. Po krótkiej przerwie udałem się w drogę powrotną do stacji Gare du Midi, skąd miałem autobus powrotny na lotnisko. Odprawa przeszła bez problemów i czekając na samolot delektowałem się smakując jeszcze jedno z belgijskich piw. Do Warszawy wróciłem około 20:00

Wyjazd do Brukseli był moją najkrótszą jednodniówką jaką odbyłem. Nawet w Londynie miałem więcej czasu na zwiedzanie. Z dzisiejszego punktu widzenia gdybym miał okazję ponownie zarezerwować bilety wybrałbym opcje z noclegiem. Miałbym wtedy więcej czasu na zobaczenie wnętrz oraz większej ilości obiektów. Podczas mojego spaceru przeszedłem około 10km w ciągu niecałych 2,5h. Ktoś mi powiedział, że w Brukseli nic nie ma ciekawego i nie ma sensu tam jechać. Ja przyznam, że faktycznie zbyt wielu zabytków tam nie ma, ale jest to miasto warte odwiedzenia. Niestety jadąc tam trzeba być przygotowanym na to, że najtaniej tam nie jest, małe piwo w restauracji kosztuje minimum 4-5E.

Ludzie są tutaj uprzejmi. Sam chodząc ulicami Brukseli z mapą w ręku zostałem kilkukrotnie zaczepiony przez mieszkańców z chęcią pomocy. Podczas mojego pobytu można było zauważyć delikatną obawę przed terroryzmem. Wszędzie obecne wojsko, pojazdy opancerzone, betonowe zapory. Ja przez ten krótki czas nie czułem się zagrożony, jednakże miesiąc później miasto stało się ofiarą ataku terrorystycznego na lotnisko Zaventem oraz stację metra.

Pełna relacja na oficjalnym blogu:
http://antekwpodrozy.pl/bruksela-luty-2016/
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (14)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
BPE
BPE - 2017-01-11 08:21
Belgię trzeba zobaczyć, ale inne miasta ..........
Bruksela ma tylko kilka ciekawych miejsc - szkoda, że nie starczyło Ci czasu na Atomium
 
antekwpodrozy
antekwpodrozy - 2017-01-11 17:24
Myślałem o tym, ale pogoda mi średnio pozwoliła i ten bus co mi uciekł :)
 
 
zwiedził 8% świata (16 państw)
Zasoby: 99 wpisów99 169 komentarzy169 2414 zdjęć2414 15 plików multimedialnych15